Dzisiaj jest 18 02 2018, 5:52


Nie "perfum" i nie "perfuma".

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Awatar użytkownika

Ofis

Wróżka/Wróżek ;)

  • Posty: 55
  • Rejestracja: 9 08 2012, 20:34
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie "perfum" i nie "perfuma".

Post12 08 2012, 16:53

Nie, a co na to wskazuje :?:
Offline
Awatar użytkownika

Glory_Girl

Uczeń Maga

  • Posty: 252
  • Rejestracja: 12 12 2011, 18:33

Re: Nie "perfum" i nie "perfuma".

Post12 08 2012, 17:23

To że ostatnio na Wizażu dziewczyny debatowały nad tym jak młody chłopak stworzył nowy wątek w którym napisał że chce kupić perfumy ale takie żeby laski na niego leciały :lol:
Offline
Awatar użytkownika

Ofis

Wróżka/Wróżek ;)

  • Posty: 55
  • Rejestracja: 9 08 2012, 20:34
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie "perfum" i nie "perfuma".

Post12 08 2012, 17:34

:lol:
Wystarczy choć trochę czytać, a na wielu forach takie tematy są coraz częstsze (a są i lepsze teksty). Też mnie rozwalają ale nie ciągnijmy już offtopu ;)
Offline
Awatar użytkownika

Magdalena

Uczeń Maga

  • Posty: 329
  • Rejestracja: 4 05 2012, 0:35
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie "perfum" i nie "perfuma".

Post12 08 2012, 21:03

Może "perfum" i "perfuma" to rzeczywiście pewne nadużycie... :D
Ale faktem jest, że w naszym języku brakuje dobrego ogólnego określenia na perfumy, wody perfumowane, toaletowe itd. Oczywiście jest "pachnidło", którego sama czasem używam, ale jest to jednak określenie nacechowane stylistycznie. Nie mówiąc już o "pachniuchu" :lol:
Mam poważny dylemat, kiedy trzeba powiedzieć/napisać np.: "chciałabym się więcej dowiedzieć na temat tych..." - no właśnie, czego? Jeśli mowa nie o np. stricte perfumach, ale o kilku przedmiotach, z których jeden jest butelką perfum, a pozostałe to np. woda toaletowa i perfumowana? Albo jeśli są dwa obiekty - woda perfumowana i toaletowa? "Na temat tych wód" brzmi jednak jakoś głupio... Przeważnie używam w takim miejscu "zapachów", ale takie rozwiązanie nie satysfakcjonuje mnie w pełni jako filologa ;)

A wy jak sobie radzicie w takich sytuacjach?
*~*~*~* 1 million roses is the right number *~*~*~*
Offline
Awatar użytkownika

Ofis

Wróżka/Wróżek ;)

  • Posty: 55
  • Rejestracja: 9 08 2012, 20:34
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie "perfum" i nie "perfuma".

Post12 08 2012, 22:12

Magdalena pisze:(...) Albo jeśli są dwa obiekty - woda perfumowana i toaletowa? "Na temat tych wód" brzmi jednak jakoś głupio... Przeważnie używam w takim miejscu "zapachów", ale takie rozwiązanie nie satysfakcjonuje mnie w pełni jako filologa ;)

A wy jak sobie radzicie w takich sytuacjach?


Też najczęściej używam określenia zapach i także mi ono nie pasuje do końca. Kolejne kombinacje są chyba jeszcze gorsze: woda, produkt (tu już b. ogólnie), pachnidło (brakuje jeszcze mikstury i mamy średniowiecze :D ), [nazwa marki], bardzo rzadko i jeśli kontekst pozwala to skróty edt, edp. No i jak wcześniej pisaliśmy niechętnie perfumy w cudzysłowie.
Poprzednia

Wróć do Perfumy — forum główne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron