Dzisiaj jest 18 08 2018, 14:56


Isabey (L'Ambre de Carthage, Gardenia, Fleur Nocturne)

W tytule zamieszczamy nazwę perfum lub markę, o której dyskutujemy. Pozostałe rozmowy prowadzimy na forum głównym: KLIK
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Awatar użytkownika

Marcin Budzyk

Administrator

  • Posty: 831
  • Rejestracja: 9 11 2011, 19:49

Isabey (L'Ambre de Carthage, Gardenia, Fleur Nocturne)

Post30 01 2012, 17:23

Marka z tradycjami. Znana z dość staroświeckiego stylu, ale wysokiej jakości.
Paradoksalnie licencję Isabey ma ta sama firma, która produkuje perfumy Masakiego Matsushimy. To francuskie Panouge.

O biznesowych zawiłościach pisałem trochę tutaj: KLIK

Dziś jednak temat założyłem z powodu L'Ambre de Carthage. Jestem po wstępnych testach i zapach zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. Nie lubię ambr, ale ta jest naprawdę niezła.

Znacie może pozostałe zapachy marki?

Obrazek
Offline

Jagoda

Uczeń Maga

  • Posty: 236
  • Rejestracja: 14 11 2011, 20:28

Re: Isabey (L'Ambre de Carthage, Gardenia, Fleur Nocturne)

Post31 01 2012, 20:21

Po Twoim pytaniu poszłam odkopać próbkę. Gardenia, zapach bardzo elegancki, ciepły i jak na tak wiekowy to wcale tego retro nie czuć. Lekka nutka świeżości z kwiatu pomarańczy, kwiaty i szczypta cynamonu. Swego czasu poważnie zastanawiałam się nad kupnem buteleczki, ale tych "chciałabym" jest tyle, że trudno się zdecydować ;) .
Offline
Awatar użytkownika

Marcin Budzyk

Administrator

  • Posty: 831
  • Rejestracja: 9 11 2011, 19:49

Re: Isabey (L'Ambre de Carthage, Gardenia, Fleur Nocturne)

Post2 02 2012, 21:05

Jagoda pisze:Po Twoim pytaniu poszłam odkopać próbkę. Gardenia, zapach bardzo elegancki, ciepły i jak na tak wiekowy to wcale tego retro nie czuć. Lekka nutka świeżości z kwiatu pomarańczy, kwiaty i szczypta cynamonu. Swego czasu poważnie zastanawiałam się nad kupnem buteleczki, ale tych "chciałabym" jest tyle, że trudno się zdecydować ;) .


Tak, Gardenia to wyróżniający się zapach w swojej klasie. Też odebrałem go bardzo, bardzo pozytywnie. W przeciwieństwie do Fleur Nocturne, które zabija plastikiem kwiatów.

No i teraz jest L'Ambre de Carthage. Piękna, lekka, ambra. Sporo w niej metalicznego kadzidła, sporo czekoladowego i puchatego piżma. Podobna do Ambre Soie Armaniego i Scenta klasycznego.

Wróć do Perfumy niszowe — opinie, recenzje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron